{"id":13,"date":"2012-06-10T09:21:12","date_gmt":"2012-06-10T09:21:12","guid":{"rendered":"http:\/\/sebastianjurgiel.pl\/wp\/?page_id=13"},"modified":"2018-10-03T10:40:41","modified_gmt":"2018-10-03T10:40:41","slug":"o-mnie","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/sebastianjurgiel.pl\/wp\/?page_id=13","title":{"rendered":"Moja historia"},"content":{"rendered":"<p style=\"text-align: justify;\">Jestem sinologiem, absolwentem Uniwersytetu Warszawskiego. Sp\u0119dzi\u0142em w Chinach blisko dziesi\u0119\u0107 lat mojego \u017cycia. Dziesi\u0119\u0107 lat, obfituj\u0105cych w przygody i niezwyk\u0142e do\u015bwiadczenia; dziesi\u0119\u0107 lat, kt\u00f3re z m\u0142odzika zmieni\u0142y mnie w cz\u0142owieka dojrza\u0142ego, a w ko\u0144cu da\u0142y mi dom i rodzin\u0119.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"http:\/\/www.sebastianjurgiel.pl\/images\/dscf3667.jpg\" alt=\"\" width=\"590\" height=\"524\" \/><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Moja przygoda z j\u0119zykiem chi\u0144skim rozpocz\u0119\u0142a si\u0119 w roku 1990 w warszawskim XVII Liceum Og\u00f3lnoszkta\u0142c\u0105cym im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego, gdzie w\u00f3wczas si\u0119 uczy\u0142em. Jako ciekawy \u015bwiata siedemnastolatek, cz\u0119\u015bciowo te\u017c pod wp\u0142ywem filmowych popis\u00f3w Bruce&#8217;a Lee i jemu podobnych, postanowi\u0142em wzi\u0105\u0107 udzia\u0142 w eksperymentalnym fakultecie j\u0119zyka chi\u0144skiego. Ze zmiennym szcz\u0119\u015bciem i zmienn\u0105 doz\u0105 cierpliwo\u015bci uczy\u0142em si\u0119 chi\u0144skiego przez cztery lata liceum. Musia\u0142a mnie chyba ta nauka wci\u0105gn\u0105\u0107, skoro zdecydowa\u0142em si\u0119 p\u00f3j\u015b\u0107 na sinologi\u0119, gdzie zdawa\u0142em chi\u0144ski jako jeden z j\u0119zyk\u00f3w na egazminie wst\u0119pnym.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Po trzecim roku studi\u00f3w wyjecha\u0142em na stypendium do Chin. Mia\u0142o ono by\u0107 roczne, przed\u0142u\u017cy\u0142o si\u0119 jednak na drugi rok. Sp\u0119dzi\u0142em wi\u0119cej z tego czasu poza szko\u0142\u0105, ni\u017c w sali lekcyjnej, czym &#8211; jak twierdzili niekt\u00f3rzy &#8211; przyczyni\u0142em si\u0119 do zmniejszenia ilo\u015bci stypendi\u00f3w przyznawanych polskim studentom w ci\u0105gu kilku nast\u0119pnych lat, a wzamian dosta\u0142em kilka bolesnych guz\u00f3w i&#8230;\u00a0 do\u015bwiadczenie Chin &#8222;od podszewki&#8221;; w ca\u0142ym ich osza\u0142amiaj\u0105cym, egzotycznym pi\u0119knie i odra\u017caj\u0105cej brzydocie zarazem.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Awanturniczy okres studi\u00f3w na Uniwersytecie Sun Yat-sena w Guangzhou zosta\u0142 nagle przerwany moim niespodziewanym wyjazdem do Yunnanu &#8211; jak wi\u0119kszo\u015b\u0107 znacz\u0105cych wydarze\u0144 w \u017cyciu &#8211; zupe\u0142nie przypadkowym. O Yunnanie nie wiedzia\u0142em wtedy prawie nic i zdecydowa\u0142e si\u0119 na wyjazd wy\u0142\u0105cznie za namow\u0105 znajomych. Trafi\u0142em do Lijiangu, kt\u00f3ry po cha\u0142a\u015bliwych, zat\u0142oczonych, brudnych i parnych ulicach Guangzhou zrobi\u0142 na mnie wra\u017cenie oazy spokoju i zieleni. Malownicza star\u00f3wka poprzecinana pluskaj\u0105cymi strumieniami sp\u0142ywajacymi z g\u00f3r, drewniane domki pochylone w zadumie nad wiekowym brukiem w\u0105skich zau\u0142k\u00f3w nieskazitelny b\u0142\u0119kit nieba i powietrze tak czyste, jak tylko mo\u017ce ono by\u0107 na wysoko\u015bci prawie dwu i p\u00f3\u0142 tysi\u0105ca metr\u00f3w nad poziomem morza sprawi\u0142y, \u017ce zosta\u0142em tam na kilka miesi\u0119cy, a\u017c do momentu, kiedy wreszcie ko\u0144cz\u0105ca si\u0119 wiza zmusi\u0142a mnie do wyjazdu z Chin.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Tak zacz\u0119\u0142a si\u0119 moja przygoda z Yunnanem, z kt\u00f3rym zwi\u0105zany pozosta\u0107 mia\u0142em ju\u017c na zawsze. Wr\u00f3ci\u0142em do Polski na czwarty rok studi\u00f3w na warszawskiej sinologii, dosta\u0142em stypendium na roczny pobyt na Tajwanie i po zaledwie dziesi\u0119ciu miesi\u0105cach znowu wyjecha\u0142em do Azji. Tym razem wyrusza\u0142em z Dworca Wschodniego w Warszawie poci\u0105giem do Kazachstanu. Pojecha\u0142em kolej\u0105 do Kazachstanu, a stamt\u0105d wjecha\u0142em do Chin. Potem czeka\u0142a mnie jeszcze wielodniwa w\u0119dr\u00f3wka przez prowincje Xinjiang, Gansu, Sichuan, Yunnan, Guizhou, Guangxi i Guangdong, nim przyby\u0142em do Hongkongu, sk\u0105d odlecia\u0142em samolotem do Taibei.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Podczas pobytu w Taibei korzysta\u0142em z ka\u017cdej sposobno\u015bci, by odwiedzi\u0107 Yunnan. A kiedy sko\u0144czy\u0142o mi si\u0119 stypendium, zamiast wraca\u0107 do Polski, pojecha\u0142em do Hongkongu, poprzez tamtejsze biuro podr\u00f3\u017cy zdoby\u0142em wiz\u0119 na p\u00f3\u0142 roku i&#8230; wjecha\u0142em znowu do swoich ulubionych Chin!<br \/>\nPami\u0119tam jeszcze, jak p\u00f3\u017anym popo\u0142udniem szed\u0142em ulicami Hongkongu z sze\u015bciomiesi\u0119czn\u0105 wiz\u0105 w kieszeni. By\u0142o to uczucie, jakby kto\u015b nagle otworzy\u0142 przede mn\u0105 Bramy Raju! Troch\u0119 co prawda musia\u0142em za t\u0119 b\u0142ogo\u015b\u0107 zap\u0142aci\u0107, ale warto by\u0142o. Mia\u0142em przed sob\u0105 ca\u0142e p\u00f3\u0142 roku szw\u0119dania si\u0119 po Chinach &#8211; i to by\u0142o to!!!<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Dojecha\u0142em do Guangzhou, gdzie posiedzia\u0142em kilka dni, poodwiedza\u0142em starych znajomych, a potem wsiad\u0142em w poci\u0105g do Kunmingu&#8230; Zn\u00f3w sp\u0119dzi\u0142em w Yunnanie dwa miesiace, po czym jesieni\u0105 wr\u00f3ci\u0142em jeszcze na kr\u00f3tko do Taibei, \u017ceby zabra\u0107 reszt\u0119 rzeczy, kt\u00f3re tam zostawi\u0142em &#8211; dok\u0142adnie tyle, ile mog\u0142o si\u0119 zmie\u015bci\u0107 w plecaku. Reszt\u0119 &#8211; swoim starym zwyczajem &#8211; rozda\u0142em lub wyrzuci\u0142em. W ten spos\u00f3b, lekki i nie obci\u0105\u017cony zb\u0119dnymi przedmiotami, u schy\u0142ku jesieni ruszy\u0142em w kierunku Lijiangu.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">&#8230;w Hongkongu kupi\u0142em sze\u015bciomiesi\u0119czn\u0105 chi\u0144sk\u0105 wiz\u0119 (po raz pierwszy uda\u0142o mi si\u0119 zdoby\u0107 wiz\u0119 na tak d\u0142ugi czas). Po\u017cegna\u0142em si\u0119 wi\u0119c z moimi hongkongijskimi znajomymi, po czym lekki i nie obci\u0105\u017cony balastem zb\u0119dnych przedmiot\u00f3w, ani zb\u0119dnych my\u015bli, za to podekscytowany \u015bwiadomo\u015bci\u0105, \u017ce oto co\u015b zostawiam za sob\u0105, wkraczaj\u0105c tym samym w szeroko otwieraj\u0105ce si\u0119 przede mn\u0105 drzwi w Nieznane, wsiad\u0142em w autobus odje\u017cd\u017caj\u0105cy z Hongkongu w kierunku Guangzhou.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Tak zacz\u0119\u0142o si\u0119 moje Sze\u015b\u0107 Lat w Yunnanie. By\u0142em prawdopodobnie pierwszym Polakiem, kt\u00f3ry sp\u0119dzi\u0142 w tej cz\u0119\u015bci Chin tak wiele czasu (a przynajmniej nigdy nie s\u0142ysza\u0142em o nikim, kto by tam mieszka\u0142 przede mn\u0105 lub opr\u00f3cz mnie). \u015arednio raz w roku trafia\u0142 si\u0119 jaki\u015b szalony obie\u017cy\u015bwiat w drodze do Australii lub studenci na rocznym sta\u017cu na kt\u00f3rym\u015b z uniwersytet\u00f3w w s\u0105siednich prowincjach, ale na miejscu nie by\u0142o nikogo, z kim mo\u017cna by\u0142oby porozmawia\u0107 po polsku.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">W Guangzhou, kt\u00f3ry jako\u015b nigdy do moich ulubionych miejsc nie nale\u017ca\u0142 kupi\u0142em bilet kolejowy do Kunmingu i ruszy\u0142em ku swojej Ziemi Obiecanej. Yunnan by\u0142 bowiem dla mnie miejscem szczeg\u00f3lnym, zupe\u0142nie niepodobnym do ca\u0142ej reszty Chin, ju\u017c od czasu mojej pierwszej wizyty w roku 1998. Prawdopodobnie &#8211; jak to cz\u0119sto bywa, gdy co\u015b idealizujemy \u2013 jaka\u015b cz\u0119\u015b\u0107 tej \u201ewyj\u0105tkowo\u015bci\u201d by\u0142a tworem mojej wyobra\u017ani, jednak niezwyk\u0142o\u015bci tej prowincji odm\u00f3wi\u0107 nie mo\u017cna. Ze swoim charakterystycznym klimatem, s\u0142ynnym w ca\u0142ych Chinach \u0142agodnym klimatem, zr\u00f3\u017cnicowaniem krajobrazowym, przyrodniczym i etnicznym, z ca\u0142a pewno\u015bci\u0105 zas\u0142uguje na uwag\u0119.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Z nastaniem pierwszych jesiennych ch\u0142od\u00f3w trafi\u0142em do Lijiangu \u2013 ongi\u015b miejsca, gdzie bardzo chcia\u0142em naprawd\u0119 si\u0119 zadomowi\u0107. Co\u015b si\u0119 jednak zmieni\u0142o: mo\u017ce Lijiang, mo\u017ce ja, a mo\u017ce tylko moje podej\u015bcie do pewnych spraw. Nie podj\u0105\u0142em pracy nauczyciela angielskiego w nowo powsta\u0142ej prywatnej szkole na obrze\u017cach miasta. Zamiast tego zamieszka\u0142em u starych znajomych \u2013 w hostelu Square Inn w samym \u015brodku Star\u00f3wki. Wmawia\u0142em sobie i wszystkim woko\u0142o, \u017ce jestem tu, bo poszukuj\u0119 lokalu na knajp\u0119, ale w rzeczywisto\u015bci dni up\u0142ywa\u0142y mi na piciu piwa, paleniu fajki wodnej i bezcelowych w\u0119dr\u00f3wkach w\u0105skimi uliczkami Starego Miasta. Powoli nadci\u0105ga\u0142a zima, a m\u00f3j umys\u0142 zapada\u0142 jakby w sen, zawieszony w pr\u00f3\u017cni i pozbawiony celu. To nie by\u0142o to, dlaczego zrezygnowa\u0142em z kontynuacji studi\u00f3w i przyjecha\u0142em tutaj.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Po r\u00f3\u017cnego rodzaju burzliwych zdarzeniach i zabawnych wypadkach, pewnego zimnego ranka na pocz\u0105tku grudnia wreszcie zarzuci\u0142em plecak na plecy i zacz\u0105\u0142em wspina\u0107 si\u0119 po ob\u015blizg\u0142ym bruku, w\u0105sk\u0105 uliczk\u0105 pomi\u0119dzy starymi domami na szczyt wzg\u00f3rza, na kt\u00f3rym stoi <a href=\"https:\/\/en.wikipedia.org\/wiki\/Wangu_Pavilion\">Pawilon Wangu<\/a>. A potem \u2013 w d\u00f3\u0142 po drugiej stronie. Jakie\u015b poro\u015bni\u0119te opuncjami rozpadaj\u0105ce si\u0119 murki z wysuszonej gliny, jeszcze jeden zau\u0142ek i ju\u017c opuszczam Stare Miasto. Stare Miasto, kt\u00f3re wreszcie przesta\u0142o by\u0107 Ziemi\u0105 Obiecan\u0105. Ziemia Obiecana jest jednak gdzie\u015b indziej. Zszed\u0142em ulic\u0105 w d\u00f3\u0142 zbocza, skr\u0119ci\u0142em w prawo, na dworcu autobusowym kupi\u0142em bilet do Dali \u2013 i tak opu\u015bci\u0142em Lijiang. Ziemia Obiecana jest gdzie\u015b indziej&#8230; Tylko gdzie?<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\uff08c. d. n.)<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"http:\/\/www.sebastianjurgiel.pl\/images\/dscf0376.jpg\" alt=\"\" width=\"470\" height=\"375\" \/><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Jestem sinologiem, absolwentem Uniwersytetu Warszawskiego. Sp\u0119dzi\u0142em w Chinach blisko dziesi\u0119\u0107 lat mojego \u017cycia. Dziesi\u0119\u0107 lat, obfituj\u0105cych w przygody i niezwyk\u0142e do\u015bwiadczenia; dziesi\u0119\u0107 lat, kt\u00f3re z m\u0142odzika zmieni\u0142y mnie w cz\u0142owieka dojrza\u0142ego, a w ko\u0144cu da\u0142y mi dom i rodzin\u0119. Moja &hellip; <a href=\"https:\/\/sebastianjurgiel.pl\/wp\/?page_id=13\">Czytaj dalej <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"parent":157,"menu_order":0,"comment_status":"closed","ping_status":"open","template":"","meta":{"footnotes":""},"class_list":["post-13","page","type-page","status-publish","hentry"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/sebastianjurgiel.pl\/wp\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/13","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/sebastianjurgiel.pl\/wp\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/sebastianjurgiel.pl\/wp\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/sebastianjurgiel.pl\/wp\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/sebastianjurgiel.pl\/wp\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=13"}],"version-history":[{"count":16,"href":"https:\/\/sebastianjurgiel.pl\/wp\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/13\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":686,"href":"https:\/\/sebastianjurgiel.pl\/wp\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/13\/revisions\/686"}],"up":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/sebastianjurgiel.pl\/wp\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/157"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/sebastianjurgiel.pl\/wp\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=13"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}